robótki wszelkiego typu, szydełkowe, drutowe, frywolitkowe, krzyżyki, koraliki, origami, z papieru i bibuły, kulinarne, i wiele innych.
| < Październik 2009 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
O autorze
Zakładki:
Iwona, mama niepełnosprawnego Igorka:
Lubię w wolnym czasie zrobić coś swoimi rękoma. Frywolitki, szydełko, druty, a ostatnio koraliki to jest to, co zajmuje moje ręce.
POLECAM
Pobierz program PIT-OPP 2012

Uruchom PIT On-Line

Liczydełko
czwartek, 22 października 2009

Miało być regularnie...

Serwetka frywolitkowa musi poczekać na prezentację. Zaczęłam kolejny rządek...

A dzisiaj chciałam pokazać Wam swoje storczyki. Kwitną pięknie. I wcale nie są takie wymagające i trudne w uprawie. Dziś dwa egzemplaże Phalaenopsis.

phalaenopsis

Ten to pierwszy kupiony storczyk. Zawitał w moim domu z dwiema kwitnącymi łodygami. Gdy kończyła kwitnąć jedna z nich, wypuścił nową trzecią łodygę. I kwitł i kwitł. Potem była przerwa krótka i znów wypuścił łodygę. Ale jaką! Z pięcioma rozgałęzieniami. Bałam się, że się złamie, tyle było kwiatów. Teraz na tej łodydze jest jeszcze jeden kwiatuszek, ale kwitną już kwiaty na następnej łodydze. To właśnie one są na zdjęciu powyżej. Fotka robiona wczoraj (piękne słonko mieliśmy). Ten storczyk jest u mnie jakieś półtora roku.

Tutaj kolejny niedawno zakupiony (w zeszłym miesiącu).

phalaenopsis

Ma jedną kwitnącą łodygę z kwiatami.

Mam nadzieję, że będzie mi tak pięknie kwitł, jak ten poprzedni.

Mam jeszcze jednego storczyka (będzie kwitł za czas jakiś), który jest u mnie już od roku. Na pewno się nim pochwalę :)

czwartek, 08 października 2009

Na jednym z blogów dziewczyny robią wspólnie serwetkę frywolitkową. Renulek na bieżąco wymyśla kolejne rzędy.

Postanowiłam i ja dołączyć, bo bardzo podoba mi się takie wspólne supłanie. I ten dreszczyk emocji: jaki będzie kolejny rząd? Jestem też pełna podziwu dla Renulka. Ja z trudem wymyślę jakiś wzór na kolczyki, a ona proszę - serwetkę. I to pewnie wcale niemałą...

Jak dokończę piąty rządek, to wleję tu zdjęcie. Super wychodzi!

A co do wklejania zdjęć, to spróbuję wstawić naszyjnik frywolitkowy, który kiedyś zrobiłam. Żadna rewelacja, prościutki ale dosyć zdobny. I mi się podoba. Tak więc próbuję...

nici Kaja (ariadna) i koraliki szklane

Tym optymistycznym akcentem (UDAŁO SIĘ! :) kończę wpis i idę supłać. Pa :)

Tagi: frywolitka
09:33, iwonaiwi
Link Komentarze (2) »
środa, 07 października 2009

Dziś mój pierwszy wpis blogowy. Dopiero zaczynam, ale mam cichą nadzieję, że sobie poradzę.

Chciałabym, by udało mi się prowadzić go regularnie. I by był interesujący, lub chociaż trochę ciekawy.

Będzie o robótkach wszelkiego typu, o mnie, o podróżach i wycieczkach...

ZAPRASZAM!

08:31, iwonaiwi
Link Komentarze (2) »