robótki wszelkiego typu, szydełkowe, drutowe, frywolitkowe, krzyżyki, koraliki, origami, z papieru i bibuły, kulinarne, i wiele innych.
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
Iwona, mama niepełnosprawnego Igorka:
Lubię w wolnym czasie zrobić coś swoimi rękoma. Frywolitki, szydełko, druty, a ostatnio koraliki to jest to, co zajmuje moje ręce.
POLECAM
Pobierz program PIT-OPP 2012

Uruchom PIT On-Line

Liczydełko
czwartek, 05 sierpnia 2010

...z ramion blackworka. Rozpoczęłam kolejną pracę. Będzie to mała serwetka. Potem dorobię jej koronkę na szydełku lub frywolitkową. Ale na razie cicho sza ;)

A tu jeszcze porównanie poprzedniej pracy z monetą dwuzłotową. Biscornu jest minimalnie większe od pieniążka.

haft

A tu jeszcze razem z serduszkiem :)

haft

11:59, iwonaiwi , haft
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 02 sierpnia 2010

Truscaveczko, masz rację z tym zarażeniem się. Wpadłam jak śliwka w kompot.

Haft blackwork bardzo mi przypadł do gustu. I również to, że z obu stron wygląda jednakowo. Czyli lewa strona robótki i prawa strona się nie różnią. Chodzi mi po głowie w tej technice jakaś większa praca, ale jeszcze sama nie wiem co.

Za to wczoraj wybrałam sobie mały motyw i wyszyłam dwa kwadraciki. Zszyłam je i mam swoje biscornu. Maleńkie biscornu. Ma 2,3 cm. Teraz się zastanawiam, na co je wykorzystać. Może jako guzik, a może dorobić mu kolegów?

mini

mini

mini

mini

09:05, iwonaiwi , haft
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 lipca 2010

Znów zrobiłam serce. Ale tym razem w innej technice.

Przeglądając albumy z wzorami małych haftów krzyżykowych i pracami innych w sieci, znalazłam obrazek z serduszkiem, które bardzo mi się spodobało. Pomyślałam, że przecież mogę sobie zrobić takie serce, ale nie jako obrazek, tylko jako zawieszkę-ozdobę do domu. Tak też zrobiłam (przy okazji nauczyłam się haftu blackwork). Troche krzywe wyszło mi to serce i trzy krzyżyki uciekły w drugą stronę. Ale i tak mi się podoba :) Muszę się nauczyć lepiej szyć na maszynie. Całość dookoła obszyłam sznureczkiem, na którym (może tego nie widać) można serduszko zawiesić.

Szkoda tylko, że tak smutno mi dziś...

serce

serce

serce


serce

21:23, iwonaiwi , haft
Link Komentarze (1) »
wtorek, 06 lipca 2010

 

Obiecałam pokazać projekt, nad którym teraz pracuję.

Ma to być obrus na duży stół. Z materiału obrobionego szydełkową koronką. Wymyśliłam, że najpierw zrobię tą szydełkową część obrusa.

Jak widzicie wybrałam szydełkowy filet.

Jak już będę miała całość, to wypiorę i koronkę i materiał. I dopiero, jak wyschnie zabiorę się za zszywanie.

Na razie mam tyle.

Mam nadzieję, że zrobię ten obrusik w przyzwoitym tempie i że spodoba się on osobie, dla której go robię...

ps. Udało mi się wstawić fotki tak, że po kliknięciu w nie zdjęcia się powiększą :)

Albo i się nie udało :(

sobota, 03 lipca 2010

Dziś nie będzie o frywolitkach, ani nawet robótkach (myślę, że w kolejnym wpisie pokażę Wam, jaki rozpoczęłam projekt. Ale teraz ciiii...).

Natomiast dzisiaj będzie o roślinkach, kwiatkach, drzewie...

To może od tego drzewa zacznę. Kupiliśmy je, jak było malutką siewką. A ono przez trzy lata, które jest u nas, urosło prawie cztery metry. Doczekać się nie możemy, kiedy zakwitnie. Ja mam nadzieję, że będzie to w przyszłym roku. Proszę, oto fragmenty naszego drzewa - to tulipanowiec:

Miłego dnia :)

tulipanowiec

A tu proszę moje naparstnice. Rozsiały się same i powiem, że są piękne.

naparstnice

naparstnice

(w tle jest właśnie tulipanowiec, no ale słabo go widać).

A to roślinka wykopana na łące i sprowadzona do ogródka. Bardzo ją lubi mój mąż. Ja też ją lubię :)

Miłego dnia!

A na koniec - lawenda. W tym roku ładnie się rozrosła i nie był mi już żal ścinać jej kwiatów. Tu na kuchennym stole związana w pęczek i przygotowana do suszenia.

[10351798]

[10351755]

Dobrej nocy i lawendowych snów :)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6