robótki wszelkiego typu, szydełkowe, drutowe, frywolitkowe, krzyżyki, koraliki, origami, z papieru i bibuły, kulinarne, i wiele innych.
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
Iwona, mama niepełnosprawnego Igorka:
Lubię w wolnym czasie zrobić coś swoimi rękoma. Frywolitki, szydełko, druty, a ostatnio koraliki to jest to, co zajmuje moje ręce.
POLECAM
Pobierz program PIT-OPP 2012

Uruchom PIT On-Line

Liczydełko
sobota, 29 grudnia 2012

 

Naoglądałam się cudnych wyrobów Weraph i postanowiłam spróbować. Próbowałam i próbowałam, aż w końcu się udało. :) Zrobiłam kilka bransoletek i kolczyków. Podobają mi się bardzo.

Pierwszą bransoletkę zrobiłam we fioletach (moje ulubione ostatnio kolory). Pięknie błyszczy się w słonku.

Zachęcona efektem i tym, że poszło mi całkiem nieźle zrobiłam kolejne bransoletki (udają, że są złote i srebrne) i kolczyki do kompletu. 

I tak się zakoralikowałam. Zrobiłam jeszcze kilka bransoletek. Wypróbowałam kilka różnych wzorków i rozmiarów koralików. Jestem zadowolona. Nawet bardzo. :)

Chyba moja znajomość z koralikami nie zakończy się szybko.

A teraz zapraszam do oglądania. :)


 

koraliki

 

 

koraliki

 

 

koraliki

 

 

koraliki

Tagi: koraliki
15:14, iwonaiwi , koraliki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 września 2012

Kochani, udało się wyjechać z Igorem na turnus delfinoterapii! Synek był przeszczęśliwy.

Dziękujemy za Wasz 1%.

 


Tu Igorek czeka na swoją kolej, by wejść do basenu z delfinkami.

 

A jak wszedł do wody, to żal było wychodzić. Bawili się razem, pływali, głaskali...

terapia

 

terapia

Na koniec pożegnali się jak przyjaciele, coś między sobą poszeptali...

terapia

 

Delfiny to bardzo mądre ssaki. Potrafią też wysyłanymi przez siebie ultradźwiękami naprawiać "błędy" u chorych. Delfinoterapia nie jest terapią cudownie uzdrawiającą, ale wspomaga wszystkie inne terapie systematycznie prowadzone z dzieckiem. Sprawia, że są one skuteczniejsze i szybciej przynoszą efekty.

Tu są króciutkie filmiki: delfinoterapia Igora (klik) oraz zabawy z delfinem (klik). Zapraszam do oglądania :-)

Już myślimy o kolejnym wyjeździe na terapię z delfinami. Igor tęskni, a będąc na basenie zanurza uszy we wodzie i nasłuchuje, czy są.

Pamiętajcie o nas przy rozliczaniu deklaracji podatkowych i 1%. Możecie też przekazać darowiznę (do odliczenia od podatku): tutaj są numery kont (klik).

Będziemy Wam bardzo wdzięczni!

poniedziałek, 02 lipca 2012

Nitki się mi plączą. Czas był już trochę je uporządkować. Przy okazji porządków zatęskniłam trochę za frywolitkowaniem... I pomalutku, pomalutku coś tam wyplątałam.

frywolitka

Dwa malutkie serduszka z czerwonej nitki Cable5.

 

Potem zabrałam się za dokończenie zaczętej kiedyś tam serweteczki. Wyszła tak:

frywolitka

Zrobiłam ją z nici Ariadny Ada15 w kolorze białym. Ma gdzieś ok. 20 cm. średnicy...

frywolitka

 

Całkiem miło się robiło :)

frywolitka

 

Wzorowałam się na serwetce Renulka.

Teraz myślę nad wzorkiem na obróżkę...


Pozdrawiam zaglądaczy :) 

wtorek, 03 kwietnia 2012

Skończyłam kolejny projekt. Duży szydełkowy bieżnik z elementów. Połączone elementy dają tu ciekawy efekt wiatraczków. Nieskromnie powiem, że bardzo mi się podoba :)

szydelko

 

Wymiary: 160 cm  * 50 cm

Szydełko: 1,25 mm

Nici: Ada15 Ariadny

bieznik

 

Radosnych Świąt!

jaja


niedziela, 19 lutego 2012

Witam w ten niedzielny poranek :)

Ostatnio dosyć sporo czasu udaje mi się poświęcić na robótki. Każdego dnia coś dłubię. A to serwetkę, to chustę, bieżniczek, jakiś drobiazg... Lubię robić kilka rzeczy na raz. Jak znudzi się jedna robótka lub wzór, to łapię za kolejny. Fakt, że niektóre nieskończone "dzieła" lądują w pudełku lub szafie na ładnych parę miesięcy zanim do nich wrócę. Inne są gotowe w tydzień. Różnie z tym bywa.

Postanowiłam zrobić dla wujostwa prezent na ich pięćdziesiątą rocznicę ślubu... Wybrałam wzór na serwetkę. I zaczęłam. Żeby zdążyć na czas trzeba był robić bez zmian. Cały czas tę jedną pracę. I udało się :)

Proszę oto ona:

serweta na drutach

 

Zdjęcie tylko jedno, zrobione przed samym pakowaniem.

Wymiary: 80cm na 60cm.

Nici: Piroska niecałe dwie kuleczki (w sumie jakieś 80g).

Druty: 2,25mm na żyłce.


Mam nadzieję, że się spodoba. Jak myślicie? Chciałabym zrobić dla siebie taki obrus. Taki duży, by zwisał po bokach. Kiedyś może zrobię...

 

Pozdrawiam :)

11:21, iwonaiwi
Link Komentarze (5) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6